Bon Scottod werbla do werbla

Na początku 1980 roku Angus i Malcolm Youngowie siedzieli w londyńskiej sali prób i pisali piosenki na nową płytę. Zwykle wyglądało to tak, że Angus grał na gitarze, a Malcolm siadał za perkusją, żeby nadać riffom rytm. Pewnego dnia wpadł do nich Bon Scott i Malcolm zaproponował mu, żeby to on usiadł za bębnami. Tak Bon zagrał na perkusji na demach, z których później wyrosły „Have a Drink on Me” i wstęp do „Hells Bells”. Na tym się skończyło. Angus wielokrotnie prostował plotki, jakoby Bon zdążył nagrać wokale do „Back in Black”: „Bon nigdy tak naprawdę nie dostał szansy” („Bon never really got the chance”). Kilka tygodni później już nie żył. W tej scenie jest coś symbolicznego, bo ostatnie, co Bon Scott nagrał z AC/DC, nagrał nie jako wokalista, tylko jako perkusista, czyli tak, jak zaczynał swoją muzyczną drogę ponad dwadzieścia lat wcześniej, w szkockiej orkiestrze dudziarskiej na drugim końcu świata. Pomiędzy jednym a drugim werblem zmieściło się życie, o którym fani AC/DC wiedzą zaskakująco mało.
Piekarnia w Kirriemuir i „Bonnie Scotland”
Ronald Belford Scott urodził się 9 lipca 1946 roku w szkockim Forfar, a dzieciństwo spędził w pobliskim Kirriemuir, gdzie jego rodzice, Charles „Chick” i Isabelle „Isa” Scottowie, prowadzili rodzinną piekarnię przy Bank Street. W 1952 roku rodzina wyemigrowała do Australii i zamieszkała w Sunshine na przedmieściach Melbourne, a w 1956 roku przeniosła się do Fremantle w Australii Zachodniej. Mniej więcej wtedy narodziło się przezwisko, pod którym przeszedł do historii. W klasie był już jeden Ronald, więc koledzy zaczęli wołać na nowego chłopaka ze Szkocji, przerabiając popularne wyrażenie „Bonnie Scotland”, piękna Szkocja, na krótkie „Bon”. Źródła nie zgadzają się tylko co do tego, czy stało się to jeszcze w Melbourne, czy już we Fremantle.
Perkusista orkiestry dud
Zanim Bon zaczął śpiewać, bębnił. We Fremantle wstąpił do szkockiej orkiestry dudziarskiej, w której na dudach grał też jego ojciec, i nauczył się gry na werblu tak dobrze, że przez pięć lat z rzędu, od 1958 do 1963 roku, był mistrzem stanu Australia Zachodnia w kategorii do lat siedemnastu. Ojciec i syn często występowali razem, a w 1962 roku zagrali na ceremonii otwarcia Igrzysk Imperium Brytyjskiego i Wspólnoty Narodów w Perth. Szkołę Bon rzucił w wieku piętnastu lat i przez kolejne miesiące imał się różnych zajęć: pracował na farmie, łowił langusty, zaczął nawet praktykę mechanika w firmie produkującej wagi, gdzie dostał nagrodę dla najlepszego praktykanta pierwszego roku.
Riverbank i armia, która go nie chciała
Potem przyszły kłopoty. W marcu 1963 roku szesnastoletni Bon przyznał się przed sądem do kilku przestępstw: ucieczki z aresztu policyjnego, podania fałszywego nazwiska i adresu, kradzieży benzyny i współżycia z nieletnią. Trafił do zakładu dla nieletnich Riverbank pod Perth, z którego wyszedł przed świętami Bożego Narodzenia 1963 roku. Jego brat Derek, który dopiero w 2022 roku po raz pierwszy opowiedział o nim dziennikarzom ABC, uważa, że był to dla Bona dobry czas: „Nie tylko nauczył go trochę odpowiedzialności, ale też go uspokoił” („It not only taught him a little bit of responsibility, it settled him down”). Kiedy Bon próbował potem zaciągnąć się do wojska, komisja go odrzuciła, uznając go za „społecznie nieprzystosowanego” („socially maladjusted”). Pracował więc jako magazynier, a potem jako listonosz, i coraz więcej czasu poświęcał muzyce.
Gwiazdka popu dla nastolatek
Pierwszym zespołem Bona byli The Spektors, w których grał na perkusji i od czasu do czasu śpiewał. W 1966 roku z ich członków i muzyków innej lokalnej grupy powstali The Valentines, a Bon dzielił w nich mikrofon z Vince’em Lovegrove’em. Ten etap kariery późniejszego wokalisty AC/DC zaskakuje dziś najbardziej, bo The Valentines grali lekki, cukierkowy pop dla nastolatek, który w Ameryce nazywano bubblegum, a dopiero później zwrócili się w stronę psychodelii. W październiku 1967 roku zespół przeniósł się do Melbourne i zdobył całkiem spore grono fanek, ale we wrześniu 1969 roku zaliczył wpadkę, która przeszła do historii. Po donosie innego zespołu policja wkroczyła do klubu surferów w Jan Juc koło Torquay w stanie Wiktoria i znalazła u muzyków fajkę oraz marihuanę. Każdy z nich zapłacił 150 dolarów grzywny, a sprawa uchodzi za pierwszą tak głośną wpadkę zespołu rockowego z narkotykami w Australii. Wyrok miał zresztą dla Bona dłuższe skutki, niż ktokolwiek wtedy przypuszczał. The Valentines rozpadli się w sierpniu 1970 roku.
Ślub dla biletu do Londynu
Następnym przystankiem było Adelaide i hipisowski zespół Fraternity, w którym Bon został wokalistą. W 1971 roku Fraternity wygrali Hoadley’s Battle of the Sounds, ogólnokrajowy konkurs dla zespołów rockowych, w którym Bon dwa lata wcześniej dotarł do finału z The Valentines. Nagrodą był wyjazd do Londynu. Z tą podróżą wiąże się jedna z najbardziej nieromantycznych historii miłosnych w dziejach rocka. Bon znał wtedy Irene Thornton, maszynistkę z Adelaide, od czterech miesięcy, ale menedżerowie zespołu płacili za bilety tylko żonom muzyków, więc 24 stycznia 1972 roku po prostu się pobrali. W czerwcu Irene pojechała z nim do Londynu, gdzie zespół zmienił nazwę na Fang, i oboje przeżyli tam, jak opisała po latach w swoich wspomnieniach „My Bon Scott”, ciężkie zimy, wspólne mieszkanie z całym zespołem, picie, narkotyki i nerwy. Do Ameryki Fraternity nie mogli pojechać, bo wyrok za marihuanę z czasów The Valentines blokował Bonowi wizę. Basista zespołu Bruce Howe, który przez jakiś czas z nim mieszkał, mówił o nim po latach: „W dni, kiedy się nudził, nie było przyszłości, było tylko teraz” („On days when he was bored, there was no future, there was only now”). Brytyjska przygoda skończyła się niczym, a pod koniec 1973 roku rozpadło się też małżeństwo. Rozwód przyszedł w 1977 roku, ale Bon i Irene przyjaźnili się do końca jego życia.
Fabryka nawozów, motocykl i AC/DC
Po powrocie do Australii Bon pracował fizycznie w fabryce nawozów w Port Adelaide i dorabiał w agencji koncertowej swojego dawnego kolegi z The Valentines, Vince’a Lovegrove’a. W 1974 roku, po pijackiej kłótni na próbie, wsiadł na motocykl i rozbił się tak poważnie, że przez trzy dni leżał w śpiączce. Bruce Howe był na niego tak zły, że nie odwiedził go w szpitalu, a już wcześniej zapowiedział, że nigdy więcej nie wsiądzie z nim na motocykl. Daty wypadku źródła podają różne: australijski słownik biograficzny mówi o lutym, inne relacje o maju 1974 roku. W sierpniu tego samego roku Bon zobaczył w Adelaide młody zespół braci Young, który szukał nowego wokalisty. Lovegrove polecił go muzykom i pod koniec września 1974 roku Bon przeprowadził się do Sydney jako członek AC/DC. Kilka źródeł podaje, że zaczynał od wożenia zespołu jako kierowca i dopiero po przesłuchaniu stanął za mikrofonem. Fifa Riccobono z wytwórni Alberts wspominała, że wydał jej się „szorstki i nieokrzesany” („rough and rude”), ale idealny dla tego zespołu, a producent telewizyjnego programu „Countdown” Paul Drane mówił, że Bon był stworzony do telewizji. Przez następne pięć lat był współautorem większości piosenek AC/DC, a teksty zapisywał w zeszytach, nad którymi pracował bez przerwy.

Renault 5 na Overhill Road
Zimą 1980 roku zespół był w Londynie i przygotowywał nową płytę, ale Bon miał akurat wolne od nagrań. Przyjaciele opowiadali później dziennikarzom ABC, że nudził się i pił, choć jednocześnie przebąkiwał o ustatkowaniu się, dzieciach i kupnie ziemi pod Perth. W nocy z 18 na 19 lutego bawił się w londyńskim klubie Music Machine. Odwiózł go znajomy, Alistair Kinnear, który mieszkał przy Overhill Road 67 w East Dulwich na południu Londynu. Zostawił go w swoim samochodzie, renault 5, zaparkowanym przed domem, żeby się przespał. Kiedy później zajrzał do auta, Bon już nie żył. Miał 33 lata. Koroner orzekł ostre zatrucie alkoholem i śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a bezpośrednią przyczyną było zachłyśnięcie się wymiocinami. Autor książki o AC/DC Murray Engleheart nazwał tę śmierć po prostu „nieefektowną” („unglamorous”). Wiadomość do rodziny musiał przekazać Malcolm Young. Zadzwonił do matki Bona, a był to akurat dzień jej urodzin. To rodzice Bona namówili potem zespół, żeby nie składał broni i grał dalej.
Wokół tej nocy narosło przez lata mnóstwo spekulacji. Najgłośniejszą przedstawił w 2017 roku australijski pisarz Jesse Fink w książce „Bon: The Last Highway”. Twierdzi on, że Bon zmarł od mieszanki alkoholu i heroiny, że miał już wcześniej dwa przedawkowania i że tamtej nocy było przy nim więcej osób, niż wynika z oficjalnej wersji. „Myślę, że wciągnął heroinę” („I believe he snorted heroin”), mówił Fink. Tej teorii nie udało się potwierdzić w niezależnych źródłach — czytaliśmy o niej m.in. w wywiadzie z Finkiem dla serwisu Ultimate Classic Rock. AC/DC zawsze utrzymywali, że Bon nie brał heroiny, i przyjmują ustalenia koronera, a krytycy Finka zwracają uwagę, że heroinę wykryłaby sekcja zwłok. Fink przy okazji obalił inną spiskową teorię: opublikował akt zgonu Alistaira Kinneara, wydany w Hiszpanii w 2015 roku, kończąc spekulacje, jakoby taki człowiek w ogóle nie istniał.
Grób we Fremantle i pomnik z Kirriemuir
Ciało Bona skremowano, a prochy pochowano na cmentarzu we Fremantle, w mieście, w którym grał w orkiestrze dudziarskiej. Jego grób uchodzi za najczęściej odwiedzany w Australii, a w 2006 roku australijski National Trust wpisał go na listę miejsc dziedzictwa. Kilka miesięcy później, 9 lipca 2006 roku, w dniu, w którym Bon skończyłby sześćdziesiąt lat, ktoś ukradł z grobu mosiężną tablicę National Trust. W 2008 roku we Fremantle stanął pomnik dłuta Grega Jamesa, przedstawiający Bona na wzmacniaczu Marshalla, dziś najpopularniejsza rzeźba w mieście. Pamiętało o nim także Kirriemuir, gdzie co roku odbywa się festiwal Bonfest. Fani z całego świata złożyli się na brązowy pomnik autorstwa Johna McKenny, zbierając około 45 tysięcy funtów, a pomnik odsłonił w 2016 roku, na dziesiątej edycji festiwalu, Mark Evans, były basista AC/DC. W cokole zamurowano dwa zwoje z nazwiskami wszystkich, którzy dołożyli się do zbiórki. Historia zatoczyła koło jeszcze w jeden sposób: zapowiadany od 2024 roku film „The Kid From Harvest Road”, z Lee Tigerem Halleyem w roli głównej, nie opowiada o latach z AC/DC, tylko o chłopaku dorastającym w latach sześćdziesiątych we Fremantle. Twórcy podkreślają, że nie będzie to klasyczna biografia, tylko fabularyzowana opowieść o młodości Bona.



Posłuchaj
Odtwarzacz YouTube wczytamy dopiero po Twojej zgodzie. YouTube (Google) może wtedy zapisać ciasteczka. Polityka prywatności
AC/DC – „Let There Be Rock”, oficjalny kanał zespołu @acdcVEVO · Otwórz w YouTube ↗
Źródła
- Australian Dictionary of Biography: Scott, Ronald Belford (Bon)
- Wikipedia (EN): Bon Scott
- ABC News: AC/DC frontman Bon Scott led a high-voltage life
- Guitar.com: Angus Young o Bonie Scotcie i demach „Back in Black”
- Bon Scott (oficjalna strona): historia
- Louder: Bon Scott, the man behind the myth
- Find & Connect: Riverbank
- Far Out: The Valentines, Bon Scott’s bubblegum pop group
- Wikipedia (EN): The Valentines
- Ultimate Classic Rock: Bon Scott drug bust
- Forte Magazine: Bon Scott and the day he was busted in Jan Juc
- MILESAGO: Hoadley’s Battle of the Sounds
- Wikipedia (EN): Fraternity
- Better Reading: „My Bon Scott”
- Paul McBride: recenzja „My Bon Scott”
- Factinate: Bon Scott
- Wikipedia (EN): List of AC/DC members
- Louder: What really happened on the night Bon Scott died?
- AC/DC Places: 67 Overhill Road
- Ultimate Classic Rock: wywiad z Jesse Finkiem
- Tone Deaf: A new Bon Scott bio has been criticised for its shocking claims
- Irish Times: Bon Scott, AC/DC’s lost leader, is uncovered
- Wikipedia (EN): Fremantle Cemetery
- Lonely Planet: Bon Scott Statue, Fremantle
- Atlas Obscura: Bon Scott Statue in Kirriemuir
- Loudwire: Bon Scott statue unveiled in Kirriemuir
- Bonfest: Bon Scott Statue
- The Scotsman: Statue of AC/DC frontman Bon Scott to be erected in Kirriemuir
- Louder: A biopic about Bon Scott’s early life is in the works
- Loudwire: AC/DC’s Bon Scott movie won’t be a biopic
Dziękujemy autorom i redakcjom wymienionych serwisów za możliwość skorzystania z ich informacji. Były one dla nas inspiracją. Tekst artykułu jest autorskim opracowaniem redakcji Rockmaniak.pl.


